UMÓW SIĘ NA WIZYTĘ: 501 058 002
Bony podarunkowe

Rezerwacja online

Trudne przypadki w depilacji laserowej.

20 maja 2026 roku

Dlaczego w My Body Clinic widziałyśmy już wszystko?

Kiedy prowadzisz gabinet kosmetyczny w Krakowie od 2013 roku, zyskujesz coś, czego nie da się kupić – gigantyczne doświadczenie. Przez te 13 lat przez nasz gabinet na Podgórzu przeszły tysiące klientek i klientów. Słyszałyśmy już niemal każdą historię: o laserach, które nie zadziałały, o lęku przed bolesnymi poparzeniami czy o krępujących problemach hormonalnych.

Dziś chcemy Wam pokazać, że w My Body Clinic nie ma tematów tabu ani przypadków, które mogłyby nas zaskoczyć. Jesteśmy miejscem, które specjalizuje się w trudnych zadaniach. Oto trzy prawdziwe (choć z zachowaniem pełnej anonimowości) historie naszych klientek, którym pomogłyśmy odzyskać pewność siebie.

Historia 1: „Moje włosy są za jasne na laser”

Problem

Pani Kasia trafiła do nas po trzech seriach zabiegów w różnych miejscach w Krakowie. Wszędzie słyszała to samo: „Ma Pani jasny brąz, ten włos jest za cienki, nic więcej nie poradzimy”. Była podłamana, bo wydała sporo pieniędzy, a efekty były mizerne.

Nasza strategia

Nasz kosmetolog od razu wiedział, w czym tkwi błąd. Wiele tradycyjnych laserów diodowych po prostu „nie widzi” słabszego barwnika w jasnych włosach. Wykorzystaliśmy naszą technologię aleksandrytową od firmy Candela. Światło tego lasera ma ogromne powinowactwo do melaniny, co oznacza, że wyłapuje nawet minimalne ilości barwnika w cienkim włosie. Dodatkowo technologia ta ma unikalną możliwość zastosowania bardzo krótkiego impulsu - takiej "błyskawicy" uderzającej z ogromną prędkością w cebulkę włosa i niszcząc nawet bardzo cienkie i jasne włosy.

Efekt

Już po dwóch precyzyjnie dobranych zabiegach Pani Kasia zauważyła różnicę, której nie widziała po wcześniejszych wizytach w innych salonach. Dziś cieszy się idealnie gładkimi nogami.

Historia 2: Błędne koło wrastających włosków i blizn

Problem

Pani Monika zgłosiła się do nas z ogromnym kompleksem dotyczącym strefy bikini. Przez lata golenia maszynką dorobiła się tak bolesnych stanów zapalnych i wrastających włosów, że na jej skórze powstały ciemne, nieestetyczne przebarwienia i małe blizny. Wstydziła się wyjść na plażę, a każdy kolejny dotyk maszynki był dla niej torturą.

Nasza strategia

W tym przypadku depilacja laserowa była jedynym ratunkiem dla skóry. Zamiast agresywnego działania, postawiliśmy na powolny, bezpieczny proces z użyciem chłodzenia zimnym powietrzem, które maksymalnie koiło podrażnioną skórę podczas impulsu. Kosmetolog ułożył plan, który nie tylko niszczył cebulki, ale też pozwalał skórze się wygoić.

Efekt

Włosy przestały rosnąć, a wraz z nimi zniknął problem zapaleń mieszków włosowych. W ciągu kilku miesięcy skóra Moniki całkowicie się zregenerowała, a przebarwienia zbladły. Dziewczyna odzyskała pełen komfort życia.

Historia 3: Hirsutyzm, czyli walka z hormonami

Problem

Pani Anna choruje na PCOS (zespół policystycznych jajników). Zaburzenia hormonalne sprawiły, że na jej twarzy – w okolicach brody i baczków – pojawił się ciemny, twardy, typowo męski zarost. Dla kobiety to ogromny cios w pewność siebie. Pani Anna bała się lasera, ponieważ naczytała się w internecie, że przy problemach hormonalnych depilacja nie działa.

Nasza strategia

13 lat w branży nauczyło nas, że przy problemach hormonalnych kluczem jest szczerość i odpowiednia technologia. Wyjaśniliśmy Pani Ani, że zabiegów będzie potrzeba więcej i konieczne będą wizyty przypominające, bo hormony mogą aktywować nowe mieszki włosowe. Do pracy użyliśmy systemu Candela GentleMax Pro Plus, żonglując dwiema długościami fal, by działać niezwykle głęboko i precyzyinnie.

Efekt

Poradziłyśmy sobie z problemem. Twardy zarost na twarzy zamienił się w delikatny, niemal niewidoczny meszek, a Pani Anna przestała nerwowo przeglądać się w lusterku co kilka godzin. Dziś pojawia się u nas tylko raz na kilka miesięcy na krótki zabieg podtrzymujący efekt.

Doświadczenie, które robi różnicę

Te trzy historie pokazują jedno: nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania dla każdego. To, co wyróżnia My Body Clinic na mapie Krakowa, to fakt, że nie pracujemy taśmowo. Jeśli miałaś złe doświadczenia z depilacją laserową w przeszłości, nie rezygnuj z marzenia o gładkiej skórze. Przyprowadź swój „trudny przypadek” do nas na Podgórze – gwarantujemy rzetelną wiedzę, empatię i technologię, która po prostu działa.